Energooszczędny hipermarket
Turbiny wiatrowe, kolektory słoneczne i… wózki sklepowe. Energooszczędność ma zastosowanie w każdym budynku, nawet hipermarkecie.
Pierwszy energooszczędny supermarket w Polsce powstał w Zdzieszowicach na południu kraju i należy do sieci Tesco. Była to pierwsza tego typu inwestycja w Polsce, a druga w Europie Środkowej. Na czym polega energooszczędność w supermarkecie? Generalnie założenia takiego obiektu są takie same, jak w przypadku domu jednorodzinnego. Chodzi o jak największe wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, w celu zmniejszenia kosztów jej pozyskania.
W przypadku firmy Tesco sklepy energooszczędne to długofalowa strategia. W 2006 roku firma rozpoczęła projekt mający na celu pozyskiwanie energii ze źródeł naturalnych i w efekcie końcowym ograniczenie emisji CO2 do atmosfery. W każdym z krajów europejskich, w którym funkcjonuje sieć Tesco wytypowano do programu jeden z nowo otwieranych sklepów. W Polsce pionierem został sklep w Zdzieszowicach, którego budowę rozpoczęto w 2006 roku. A na dniach zostanie otwarty drugi tego typu obiekt w Lubartowie.
W odróżnieniu od standardowych sklepów, w placówce w Zdzieszowicach zainstalowano 4 turbiny wiatrowe (o mocy ok. 4kW) oraz 18 baterii słonecznych na dachu (3 kW), które razem generują rocznie średnio 120 tys. kWh naturalnej energii. Kolejną inwestycją była instalacja gruntownego wymiennika ciepła, który wykorzystuje temperaturę ziemi do ocieplania (zimą) lub chłodzenia (latem) powietrza płynącego do urządzeń grzewczych lub klimatyzacyjnych. Dodatkowo obiekt w Zdzieszowicach ma grubszą izolację fundamentów, ścian i dachu, a do spłukiwania toalet wykorzystywana jest woda deszczowa. Koszty tej inwestycji (baterie słoneczne, turbiny wiatrowe i gruntowy wymiennik ciepła) to w sumie 250 tys zł i powinny się zwrócić w ciągu około 8 lat. Rozwiązania zastosowane w sklepie pilotażowym pozwolą na oszczędności energii na poziomie 20-30% w zależności od pogody i pory roku.
To jeszcze nie koniec inwestycji Tesco w energooszczędność. Na dniach ma zostać otwarty kolejny sklep energooszczędny – pierwszy z planowanych na lata 2008/2009. Tym razem firma obstawia wschodnią Polskę, a dokładnie Lubartów. W nowej placówce Tesco wykorzystując swoje dotychczasowe doświadczenia z Zdzieszowic, zainstalowało także turbiny wiatrowe, kolektory słoneczne i gruntowny wymiennik ciepła. Dzięki tym urządzeniom sklep ograniczy zużycie energii o ponad 30% w skali całego roku.
Turbiny wiatrowe (każda generuje 1,8 kW, a jest ich pięć) przetwarzają siłę wiatru na energię elektryczną wykorzystywaną w ciągu dnia do oświetlenia pomieszczeń biurowych, natomiast nocą do oświetlenia parkingu przy sklepie. Solary zamontowane na dachu zamieniają światło słoneczne w energię cieplną zużywaną do podgrzewania wody użytkowej. A gruntowny wymiennik ciepła wykorzystuje naturalne zjawisko różnicy temperatur między powietrzem a ziemią i pozwala na ogrzanie pomieszczeń zimą, a schłodzenie latem.
Tak więc nowym hasłem hipermarketów Tesco może być: Ziemia, słońce, powietrze!
Warto jeszcze dodać, że budowa sklepów energooszczędnych to dla tej brytyjskiej sieci handlowej jeden z elementów strategii. Tesco mając na względzie zrównoważony rozwój firmy, podjęło w roku finansowym 2007/08 zobowiązanie do redukcji zużycia energii elektrycznej, zwiększenia przetwarzania odpadów oraz wprowadzenia toreb wielokrotnego użytku i degradowalnych. Wszystkie te cele udało się zrealizować. Firma zmniejszyła zużycie energii średnio o 10% we wszystkich swoich sklepach, wymieniła wszystkie bezpłatne torby jednorazowe na torby degradowalne i wprowadziła do sprzedaży jutowe torby wielokrotnego użytku („Torby Na Całe Życie") oraz odzyskała ponad 21 000 ton folii i makulatury. Plany na 2008 rok są jeszcze bardziej ambitne. Tesco chce zbudować 2 energooszczędne sklepy (jeden właśnie otwierany w Lubartowie), a przy wybranych hipermarketach centra recyklingowe, zachęcające klientów to oddawania surowców wtórnych. Ważnym elementem działań proekologicznych będzie również wprowadzenie w sklepach podajników na torby jednorazowe, które spowodują, że klienci będą zabierać do domu tylko tyle degradowalnych toreb foliowych, ile naprawdę potrzebują.
Tyle w Polsce, a w Wielkiej Brytanii sieć także testuje różne rozwiązania energooszczędne. Jednym z nich jest wykorzystywanie materiałów i technologii przyjaznych dla przyrody. I tak w miejscowości Wick otwarto sklep, którego konstrukcja i elewacja wykonane są z drewna, a same budynki są niższe, aby zmniejszyć zapotrzebowanie na klimatyzację i ogrzewanie.
Jak widać, każdy obiekt może być energooszczędny i to wcale nie zależy od jego przeznaczenia. Po domach jednorodzinnych, budynkach wielorodzinnych, biurach czy szpitalach przyszedł czas na energooszczędną rewolucję w hipermarketach czy centrach handlowych! Czekamy na kolejne obiekty!
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



