Kotłownia na siano i słomę w Zaborowicach
Pierwsza w Polsce kotłownia kontenerowa spalająca biomasę została uruchomiona w Zaborowicach w gminie Mniów. To bardzo ekologiczne rozwiązanie, które pozwala spalać słomę, siano i odpady drzewne więc jest tania w eksploatacji. Ponadto umieszczenie kotłowni poza budynkiem w kontenerze pozwala na zbudowanie jej w ciągu dwóch dni.
- Do tej pory robiliśmy takie kotłownie, ale tylko na eksport do Szwecji - przyznał Janusz Cieślach z firmy Metalerg z Oławy. - U nas zainteresowanie kotłowniami wykorzystującymi biomasę dopiero się zaczyna.
Tanie grzanie
Zaletą takich kotłowni jest wykorzystanie najtańszego opału: siana, słomy, drewnianych odpadów. Jest ona tańsza o połowę od kotłowni węglowej i wielokrotnie od olejowej. 3 tony słomy kosztują 300-400 zł, a 1000 litrów oleju opałowego 2,5 tys.
Dlaczego jednak kotłownia powstała przy szkole w Zaborowicach? - Bo w okolicy jest mnóstwo biomasy - tłumaczy Zbigniew Fijewski z Mazowiecko-Świętokrzyskiego Towarzystwa Ornitologicznego. - Od czasu utworzenia rezerwatu Krasna pojawił się problem z sianem z wykoszanych łąk. Ponieważ można je kosić dopiero po zakończeniu lęgów ptaków i wegetacji roślin chronionych, na przełomie sierpnia-września, siano nie ma wartości
odżywczych. Kiedyś, gdy w każdej zagrodzie były krowy, wykorzystywano je na podściółkę, ale teraz nie ma co z nim robić. Spalać nie wolno.
W tym niewielkim kontenerze mieści się ekologiczna kotłownia na biomasę, która ogrzewa szkołę w Zaborowicach. (Z. Fijewski)
Kosić trzeba
Rolnicy chcą kosić łąki, bo mają dotacje z programów rolno-środowiskowych, dlatego kotłownia, w której będzie można spalać takie odpady, jest korzystna dla wszystkich stron. - Pieniądze na jej budowę dostaliśmy z programu małych dotacji globalnego funduszu środowiska ONZ - wyjaśnia Fijewski. - Współpracujemy z gminą Mniów, która realizuje program termomodernizacji całej szkoły. Budynek w Zaborowicach ocieplono, wymieniono okna. W przyszłości ma przy nim powstać duża hala. Ciepła z kotłowni z pewnością dla niej wystarczy.
Kotłownia kontenerowa ma tę zaletę, że montuje się ją w ciągu dwóch dni. Nie trzeba wznosić oddzielnego budynku, wystarczą fundament i komin, do którego można ją podłączyć. Emituje śladowe ilości zanieczyszczeń, bo ma obieg zamknięty.
Autor: Lidia Cichocka
Echodnia
Zobacz także:
Energia z kukurydzy szansą dla Polski
Środki i technologie energooszczędne w Japonii
Koszty ogrzewania i surowców energetycznych - 11.2007
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



