TermoDom.pl

Newsletter

Projekt

Projektując obiekt budowlany należy pamiętać o spełnieniu podstawowych wymagań... więcej

Domy pasywne

Do ogrzania wnętrza domu wystarczą pasywne źródła ciepła: mieszkańcy, urządzenia... więcej

Kominek

Kominek to miejsce nastrojowego wypoczynku. Pozwala patrzeć się w ogień... więcej

Polska czarną owcą na COP14

Polska czarną owcą na COP14

W Poznaniu trwa właśnie szczyt klimatyczny COP14, którego Polska jest gospodarzem. Tymczasem cały świat zastanawia się nad naszą rolą w tym przedsięwzięciu.

Dywagacje na ten temat odnaleźć można we wtorkowym wydaniu Financial Times, który komentując COP14 ironizuje, że z jednej strony Polska przyjmuje delegacje w Poznaniu, z drugiej natomiast jest największym przeciwnikiem unijnego pakietu energetyczno-klimatycznego. Czytamy więc:

Podczas gdy liczni eksperci-klimatolodzy polskiego rządu będą w Poznaniu (...), ich koledzy będą w Brukseli przekonywać do daleko idącego poluzowania unijnych wskaźników emisji CO2.

Stanowisko rządu polskiego w tej sprawie powoduje, że nasz kraj, mimo roli gospodarza imprezy, postrzegany jest niczym czarna owca w stadzie. Najlepszym tego dowodem jest przyznana nam w pierwszym dniu konferencji Skamielina Dnia.

Nagroda od Climate Action Network przyznawana jest w trakcie odbywających się szczytów klimatycznych jednemu, dwóm lub trzem krajom, które w najmniejszym stopniu przyczyniają się do postępów negocjacji. Obok Polski na cenzurowanym znalazły się też Arabia Saudyjska i Filipiny, ponieważ państwa te nie mogą porozumieć się w ramach grupy krajów rozwijających się. Trzecie miejsce zajęła tak zwana grupa "Parasol", do której należą między innymi Stany Zjednoczone, Kanada, czy Australia. Zdaniem organizacji pozarządowych, delegaci tej grupy także marnotrawią czas na COP 14, bo nie przygotowali wspólnego stanowiska i muszą robić to dopiero podczas obrad.

W przypadku Polski zdecydował fakt, że nasz kraj niewiele wnosi do unijnej walki z globalnym ociepleniem. Można wręcz odnieść wrażenie przeciwne. Polski rząd, choć zgadza się z unijną propozycją ograniczenia emisji CO2 do 2020 roku o 20 procent, to jednak obawia się, że wdrożenie pełnego systemu aukcyjnego doprowadzi nawet do 90-procentowego wzrostu cen energii elektrycznej w Polsce. Stąd w sprawie pakietu energetyczno-klimatycznego wciąż brak zgody.

- O Polsce jako o kraju, który nie jest aktywny w sprawach klimatu, a wręcz przeciwnie, w ostatnich tygodniach za granicą było dość głośno. To też się przełożyło na decyzję o tej nagrodzie - uważa Andrzej Kassenberg, prezes Instytutu na Rzecz Ekorozwoju. Jego zdaniem również przemówienie premiera Donalda Tuska otwierające COP14 nie zmieniło takiego postrzegania naszego kraju na arenie międzynarodowej. Zabrakło w nim bowiem deklaracji tego, co zamierzamy w sprawie klimatu zrobić.

Zdaniem niektórych komentatorów, Skamielinę Dnia należałoby przyznać złośliwie Unii Europejskiej, która nie może wypracować wspólnego stanowiska w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego.

Zobacz także:
Klimat na start!
Zeroemisyjny szczyt w Poznaniu
Klimatyczna konferencja COP 14
COP14 - Klimatyczny konkurs fotograficzny

(bpawlak), 03-12-2008
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Konsekwencje ustawy

Tu informujemy, dlaczego tak istotna jest Dyrektywa EPBD i jakie będą konsekwencje... więcej

Ceny energii i innych...

Wzrost cen żywności i paliw wynika z sytuacji na światowych rynkach. Drożejące... więcej

Energooszczędnie, na...

Zapowiadane podwyżki cen węgla i energii, już dziś straszą nas wizją zimnego... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy