Ruch w światowej energetyce coraz większy
Jak informuje Gazeta.pl, rok 2007 był kolejnym rekordowym dla fuzji i przejęć w przedsiębiorstwach energetycznych. Wartość transakcji sięgnęła 372,5 mld dol.
Raport o fuzjach i przejęciach w energetyce publikuje co rok firma doradcza PricewaterhouseCoopers.
Jak informuje Gazeta.pl, rok 2007 był kolejnym rekordowym dla fuzji i przejęć w przedsiębiorstwach energetycznych. Wartość transakcji sięgnęła 372,5 mld dol.
Raport o fuzjach i przejęciach w energetyce publikuje co rok firma doradcza PriceWaterhouseCoopers.
Wynika z niego, że firmy z tego sektora wciąż łączą się na potęgę - w zeszłym roku wartość transakcji była o 23 proc. większa niż w 2006 r. Największe i najbardziej spektakularne były przejęcia w elektroenergetyce, w sektorze gazowym było ich mniej.
Prawdziwą megatransakcją było przejęcie hiszpańskiego koncernu Endesa przez włoski Enel i hiszpańską Accionę. Wartość fuzji to 66 mld dol. Drugie pod względem kolejności było przejęcie amerykańskiego giganta TXU przez fundusze inwestycyjne i banki za 43 mld dol.
Analitycy PWC zwracają uwagę na ogromne zainteresowanie Rosją. "Po raz pierwszy w historii liczba i całkowita wartość transakcji z udziałem firm rosyjskich osiągnęły znaczące poziomy w skali ogólnoświatowej" - czytamy w raporcie.
Nasz wschodni sąsiad liberalizuje właśnie rynek energii elektrycznej. Niegdysiejszy monopolista w wytwarzaniu energii elektrycznej RAO JES wyprzedaje swoje aktywa, 1 lipca 2008 r. zostanie zlikwidowany. A rosyjskie elektrownie cieszą się sporym wzięciem - niemiecki E.ON kupił firmę OGK-4 za ponad 8 mld dol., włoski Enel - spółkę OGK-5 za ponad 6 mld. Większość aktywów kupują jednak firmy rosyjskie, w tym Gazprom, który powoli staje się także dużym graczem na rynku energii elektrycznej.
Zobacz także:
Nowa elektrownia solarna w Niemczech
Bioenergia z kukurydzy zrewolucjonizuje Polskę
Największa elektrownia wiatrowa dostarczy prąd do ENERGI
Polska liderem w produkcji energii wiatrowej
Nowa, ekologiczna metoda pozyskiwania energii cieplnej
Solary – ogrzewanie darmową, ekologiczną energią
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



