Termomodernizacja i jerzyki
Termomodernizacja budynków jest niezbędna, żeby ich mieszkańcom żyło się cieplej, a zużycie energii było mniejsze. Czasem tylko jerzyki cierpią.
Bo nasze bloki są pełne jerzyków, o czym mało kto pamięta. Jerzyki to ptaki nietypowe - małe lub średnie, o długich, ostro zakończonych skrzydłach i krótkich dziobach z szeroką paszczą, ułatwiających chwytanie owadów w locie. Jerzyki mają bardzo krótkie nogi z silnymi stopami i palcami skierowanymi do przodu, co ułatwia chwytanie się nawet pionowych powierzchni, natomiast praktycznie uniemożliwia chodzenie po ziemi. W przypadku znalezienia się na ziemi, jerzyk może tylko pełzać. Ptaki te większość życia spędzają w powietrzu. W powietrzu jerzyk zbiera pożywienie i materiał na gniazdo, kopuluje i śpi. Jerzyki objęte są ochroną gatunkową.
O problemie poinformował nas jeden z czytelników portalu TermoDom.pl. Jak się okazuje, podczas prac termomodernizacyjnych zapomina się o tym, że otwory wentylacyjne to droga do wieloletnich siedlisk jerzyk. To, jak zachowują się zdezorientowane ptaki widać na zdjęciach (na fotografiach przesłanych przez internautę widać zabezpieczone siatką otwory wentylacyjne – budynek został przygotowany do prac termomodernizacyjnych)


Jerzyki mają problem również z olbrzymimi reklamami, rozpinanymi na ścianach zewnętrznych budynków. Gazeta.pl informowała kilka dni temu o tym, jak podczas tegorocznego festiwalu w Opolu TVP zawiesiła kilkunastometrowy baner festiwalowy na budynku urzędu wojewódzkiego i zasłoniła dostęp do gniazd żyjącym tam jerzykom. W ścianie budynku jest ponad 20 gniazd jerzyków. Zasłonięcie ich banerem jest dla ptaków śmiertelnie niebezpieczne, bo te, które były w gniazdach, podczas montażu zostały w nich uwięzione. A te, które wtedy wyleciały, już nie mogą do nich wrócić. I od środy 11 czerwca około 50 ptaków krążyło nad budynkiem, co chwila zawracając.
Czekamy na Wasze opinie i komentarze!
(om)
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



